Trening na masę czy trening na rzeźbę?

Nie istnieje cudowny zestaw ćwiczeń i genialna metodyka na szybsze spalanie tłuszczu i redukowania sylwetki! Nie ma ćwiczeń na masę, czy też na rzeźbę. Dużo osób w okresie redukcyjnym (podczas ujemnego bilansu kalorycznego) zwiększa objętość treningową (ilość ćwiczeń, ilość serii) w odniesieniu do okresu utrzymania (kiedy jedli więcej). Takie podejście jest błędne i szkodliwe. W okresie redukcyjnym organizm cierpi na niedobór energii, a dodatkowy wysiłek podczas zwiększonej ilości ćwiczeń powoduje bardzo szkodliwe i nieprzyjemne konsykwesje takie jak: przemęczenie, kontuzje, brak efektów treningowych i spadek motywacji.
Głównym celem podczas redukcji jest ochrona masy mięśniowej. Roboczy ciężar powinien pozostać bez zmian przez cały okres redukcji, natomiast objętość treningowa może być obniżona nawet o 30-50%! Warto również unikać ćwiczeń wielostawowych (np. przysiad ze sztangą, martwy ciąg). Podsumowując kluczem do zmiany jest jedynie odpowiednia dieta oraz obniżona objętość treningowa.